Święta bez gorączki!

Każdego z nas dopadnie… wcześniej, czy później – dopadnie na pewno. Świąteczna gorączka. Sprzątanie, gotowanie, poszukiwanie prezentów dla bliskich… To wszystko pochłania całe morze czasu. Szczególnie dla naszych opiekunek, które bardzo często wracają z Niemiec na kilka dni przed wigilią, takie przygotowania mogą wywołać zawrót głowy. Zmęczenie opieką nad chorym, chęć nacieszenia się bliskimi po powrocie, a do tego nieumyte okna i potłuczone bombki w pudełku… Warto zatem to wszystko zaplanować jeszcze przed powrotem do Polski. Naszym najlepszym sprzymierzeńcem będzie ołówek i kalendarz.

  • Na początek dobrze jest zastanowić się, ile czasu będziemy mieli do dyspozycji na świąteczne przygotowania i kto będzie mógł nam w nich pomóc.

  • Zaplanujmy również chociaż jeden dzień odpoczynku po powrocie. To nierealne, że od razu po wyjściu z autokaru przystąpimy do szorowania podłóg. Mierzmy siły na zamiary. Poza tym nie ma nic gorszego niż przemęczona i rozdrażniona gospodyni…

  • Podzielmy obowiązki pomiędzy naszych domowników. Niech każdy będzie odpowiedzialny za jedno pomieszczenie albo za jedno konkretne zadanie, jak np. zakupy. Świętować będziemy wspólnie, więc i przygotowujmy je razem

  • Porządki zaczynamy od porządkowania szaf, schowków i wszystkiego, co ukryte. Jeśli mamy do dyspozycji mało czasu. Po prostu zrezygnujmy z tego punktu. Układanie w szafach może poczekać do wiosny 🙂

  • Punktem drugim jest wyszorowanie najtrudniejszych elementów – kaloryfery, trudno dostępne zakamarki, kuchenka, lodówka, wanna…

  • Następnym krokiem będzie mycie mebli z zewnętrznej strony i wszystkiego, co „na wierzchu”

  • Teraz pora na mycie okien i trzepanie dywanów. W tych czynnościach naprawdę dobrze sprawdzają się mężczyźni. Nie bójmy się ich zaangażować!

  • Zakupy również wymagają sporządzenia planu i listy. Zastanówmy się nad świątecznym menu, następnie przygotujmy listę potrzebnych produktów. W kolejnym kroku podzielmy te produkty na miejsca, w których najłatwiej i najtaniej można je zdobyć: produkty z bazarku, z supermarketu, z osiedlowego sklepu etc.

  • Zakup świątecznych prezentów również możemy sobie ułatwić zamawiając je znacznie wcześniej przez internet.

  • Gotowanie również powinno przebiegać etapami. Niektóre potrawy można po prostu przygotować kilka dni wcześniej, albo przynajmniej sporządzić „półprodukty” potrzebne do ich zrobienia.

  • Na wigilię zaplanujmy już tylko drobne i najprzyjemniejsze prace, takie jak ubieranie choinki, dekorowanie domu, nakrywanie stołu, czy pakowanie prezentów.

  • Pamiętajmy, że niektóre rzeczy warto sobie po prostu „odpuścić”. Jeśli widzimy, że realnie z niektórymi czynnościami się nie wyrobimy, to po prostu z nich zrezygnujmy. Na pewno o niebo lepsze dla naszych bliskich będzie zjedzenie gotowego ciasta z cukierni, niż konieczność przebywania ze zdenerwowaną, sfrustrowaną i przemęczoną mamą lub żoną…

  • Zrelaksuj się i uśmiechnij. Święta są dla Ciebie, a nie Ty dla świąt!

Szybki kontakt!
+
Wyślij!